Wieczorami chopcy wychodz na ulice
Szukaj czego co wypeni im czas
Rzucaj kamieniami w koa samochodw
I patrz na spdnice dziewczyn
Ktre nie chc ich zna
Wieczorami chopcy wychodz na ulice
Bo wieczorami nie wida szaroci
Nie wida brudnych ulic
A latarnie nie wiec
I mona udawa, e mona na spacer pj
Find More lyrics at www.sweetslyrics.com
Wieczorami chopcy wychodz na ulice
Marz o yciu w dalekich krainach
Spogldajc w puste lornetki butelek
Dyskutuj o amerykaskich filmach
Wieczorami chopcy wychodz na ulice
Siadaj na chodniku i pal jointy
Robi wszystko, eby std uciec
Kiedy wreszcie mog
To wtedy nie mog sie ruszy
Most searched Myslovitz lyrics :1) Gdzieś 2) W Deszczu Malenkich zoltych Kwiatow 3) Nocnym pociagiem az do konca swiata 4) Cisza i wiatr 5) Acidland Polish Version 6) Zmiana 7) Miec czy byc 8) Sound Of Solitude 9) Amfetaminowa Siostra 10) Krakow
You have to be logged in to add a comment to this song.
Chłopcy lyrics @ elyricsworld.com
