Kombajn do zbierania kur po wioskach - DNA Lyrics

Zaziebia mnie powietrzem letnim
Bez jezykow
Nikt nie zniszczy mnie bardziej niz ja sam
I nikt nie znajdzie tego,
co udalo nam sie schowac dzis

Strzelamy do siebie z serc, usmiechamy sie
Alarmy chronia nas, lecz nikt nie slucha ich
Musimy kochac, bo ktos zapisal to w DNA
Zaziebiac sie oddechem
Raz na tysiac lat, codziennie

£abedzie wybieraja sie
Na cale zycie...
Choruja bez siebie
na Ptasia Grype...